Co w Górach

Lubisz być na bieżąco z tym co sie dzieje na Podhalu?

Zapisz Nasz Serwis w zakładkach i miej pewność stałego dostępu do rzetelnych informacji z Podhala.

Tragiczny finał wypadku w Białce Tatrzańskiej. Nie żyje 10-letnie dziecko

Wczoraj informowaliśmy o poważnym wypadku w Białce Tatrzańskiej i akcji ratunkowej z udziałem śmigłowca. Dziś policja potwierdziła najtragiczniejszy finał tego zdarzenia: 10-letniego dziecka, które doznało ciężkich obrażeń, nie udało się uratować.

audio_placeholder
Tragiczny finał wypadku w Białce Tatrzańskiej. Nie żyje 10-letnie dziecko
Tragiczny finał wypadku w Białce Tatrzańskiej. Nie żyje 10-letnie dziecko. Fot. ilu

Wczoraj informowaliśmy o poważnym wypadku w Białce Tatrzańskiej, po którym na miejsce wezwano śmigłowiec ratunkowy. Dziś policja przekazała tragiczne informacje. 10-letniego dziecka, które zostało ciężko ranne po uderzeniu samochodu w ogrodzenie posesji, nie udało się uratować.

Do wypadku doszło w poniedziałek 20 lipca około godziny 16.45 na drodze krajowej nr 49 w Białce Tatrzańskiej. Jak wynika ze wstępnych ustaleń tatrzańskich policjantów, 46-letnia kierująca Toyotą Verso z nieznanych dotąd przyczyn nagle zjechała do przydrożnego rowu, a następnie z impetem uderzyła w drewniane ogrodzenie posesji.

W samochodzie podróżowało czworo dzieci

Najpoważniej ucierpiało 10-letnie dziecko. Elementy drewnianego ogrodzenia poważnie je zraniły. Strażacy musieli użyć specjalistycznego sprzętu, aby wydobyć poszkodowanego z samochodu.

Dziecko z ciężkimi obrażeniami zostało przetransportowane śmigłowcem do szpitala. Mimo podjętych działań ratunkowych jego życia nie udało się uratować.

46-letnia kierująca oraz troje pozostałych dzieci w wieku od 9 do 10 lat opuścili pojazd bez poważniejszych obrażeń. Na miejsce skierowano psychologa, który udzielił dzieciom wsparcia.

Dlaczego samochód zjechał z drogi?

To najważniejsze pytanie, na które teraz próbują odpowiedzieć śledczy. Kobieta w chwili zdarzenia była trzeźwa. Pobrano od niej również krew do dalszych badań.

Do późnych godzin wieczornych na miejscu pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora, technik kryminalistyki oraz biegły z zakresu wypadków drogowych. Przeprowadzono oględziny, a Toyota została zabezpieczona do dalszych badań.

Droga krajowa nr 49 po wypadku była całkowicie zablokowana. Policjanci kierowali samochody na wyznaczone objazdy. Teraz postępowanie prowadzone pod nadzorem prokuratury ma wyjaśnić dokładny przebieg i przyczyny tragedii.


Zobacz Również

Komentarze


Zaloguj sie aby komentować