Co w Górach

Lubisz być na bieżąco z tym co sie dzieje na Podhalu?

Zapisz Nasz Serwis w zakładkach i miej pewność stałego dostępu do rzetelnych informacji z Podhala.

Podpalenie samochodu DIOZ w Groniu. Policja zatrzymała dwóch mężczyzn

Policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o podpalenie samochodu używanego przez Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt. Według ustaleń śledczych do wzniecenia ognia wykorzystano benzynę. Obaj podejrzani przyznali się do zarzutów i złożyli wyjaśnienia.

Podpalenie samochodu DIOZ w Groniu. Policja zatrzymała dwóch mężczyzn
Podpalenie samochodu DIOZ w Groniu. Policja zatrzymała dwóch mężczyzn. Fot. DIOZ

Dwóch mężczyzn zatrzymała policja w związku z podpaleniem samochodu, z którego korzystał Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt. Do pożaru doszło w nocy w Groniu w powiecie tatrzańskim. Podejrzani mają 36 i 37 lat. Obaj usłyszeli zarzuty i – jak informuje prokuratura – przyznali się do zarzucanych im czynów.

Sprawę prowadzi Prokuratura Rejonowa w Zakopanem. Mężczyźni zostali zatrzymani 29 sierpnia, sześć dni po podpaleniu samochodu.

Ford spłonął w środku nocy

Do zdarzenia doszło 23 sierpnia około godz. 1.50 w Groniu. Podpalony został Ford, z którego korzystała organizacja społeczna Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt z siedzibą we Wrocławiu.

Na miejscu przeprowadzono oględziny pojazdu z udziałem biegłego z zakresu pożarnictwa. Śledczy zabezpieczyli również ślady, które poddano badaniom chemicznym.

Wyniki badań dały odpowiedź na jedno z kluczowych pytań. Według prokuratury do podpalenia samochodu użyto benzyny.

Dwóch podejrzanych usłyszało zarzuty

Prowadzone czynności doprowadziły policjantów do dwóch mężczyzn w wieku 36 i 37 lat. Po zatrzymaniu przedstawiono im zarzut zniszczenia mienia znacznej wartości.

Podejrzani przyznali się do zarzuconych im przestępstw i złożyli wyjaśnienia - przekazała prokurator Justyna Rataj-Mykietyn, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej.

Po przesłuchaniu prokurator zdecydował o zastosowaniu wobec obu mężczyzn wolnościowych środków zapobiegawczych. Zostali objęci dozorem policji. Śledztwo nadal trwa. Na jego dalszym etapie konieczne będzie uzyskanie opinii biegłego, który ma szczegółowo wycenić uszkodzenia pojazdu.

Zobacz Również

Komentarze


Zaloguj sie aby komentować