Co w Górach

Lubisz być na bieżąco z tym co sie dzieje na Podhalu?

Zapisz Nasz Serwis w zakładkach i miej pewność stałego dostępu do rzetelnych informacji z Podhala.

Ukradli elektryczny rower, ale nie zmieścił się im do auta, więc odjechali tylko z kołem, po resztę chcieli wrócić później

Dwaj mężczyźni podejrzewani o kradzież elektrycznego roweru w Czarnym Dunajcu wpadli w kłopot, gdy jednoślad nie zmieścił się do samochodu. Zabrali więc przednie koło, ukryli resztę i postanowili wrócić następnego dnia. Wcześniej zatrzymała ich policja.

Ukradli elektryczny rower, ale nie zmieścił się im do auta, więc odjechali tylko z kołem, po resztę chcieli wrócić później
Ukradli elektryczny rower, ale nie zmieścił się im do auta, więc odjechali tylko z kołem, po resztę chcieli wrócić później. Fot. Policja Nowy Targ

Plan był prosty - ukraść elektryczny rower i odjechać z nim samochodem. Problem pojawił się, gdy okazało się, że jednoślad nie mieści się do auta. Dwaj mężczyźni odkręcili więc przednie koło, ale ostatecznie zabrali tylko je. Sam rower ukryli na terenie Czarnego Dunajca i zamierzali wrócić po niego następnego dnia większym pojazdem. Nie zdążyli.

Policjanci z Komisariatu Policji w Czarnym Dunajcu ustalili i zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzewanych o kradzież elektrycznego Krossa wartego 3500 zł.

Jak ustalili funkcjonariusze, po kradzieży mężczyźni próbowali zapakować rower do samochodu. Kiedy okazało się, że jest za duży, odkręcili przednie koło. To jednak nadal nie pozwoliło im przewieźć jednośladu. Do auta trafiło więc tylko koło, a reszta roweru została ukryta.

Chcieli wrócić większym samochodem

Mężczyźni mieli plan, by następnego dnia pojawić się ponownie i zabrać rower większym pojazdem. Wcześniej dotarli jednak do nich policjanci.

Podczas prowadzonych czynności zatrzymani wskazali miejsce, w którym pozostawili jednoślad. Funkcjonariusze szybko zauważyli, że brakuje w nim przedniego koła.

Początkowo mężczyźni nie chcieli powiedzieć, gdzie znajduje się brakujący element. Ostatecznie przyznali, że koło zostało ukryte w zabudowaniach gospodarczych należących do jednego z nich, w innej miejscowości na terenie gminy Czarny Dunajec.

Policjanci pojechali pod wskazany adres i odnaleźli brakującą część. Dzięki temu elektryczny Kross został odzyskany w całości i ma wrócić do właściciela.

Za kierownicą mimo dożywotniego zakazu

W trakcie prowadzonych czynności na jaw wyszła jeszcze jedna sprawa. Policjanci ustalili, że mężczyzna, który przyjechał samochodem po skradziony rower, w ogóle nie powinien prowadzić. Obowiązywał go prawomocny dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.

Zobacz Również

Komentarze


Zaloguj sie aby komentować