Co w Górach

Lubisz być na bieżąco z tym co sie dzieje na Podhalu?

Zapisz Nasz Serwis w zakładkach i miej pewność stałego dostępu do rzetelnych informacji z Podhala.

Węgierska wirtuozeria i góralskie wesele. Zakopane tańczył na drugi dzień festiwalu

Drugi dzień 57. Międzynarodowego Festiwalu Folkloru Ziem Górskich był pełen kontrastów. Publiczność mogła wysłuchać światowej sławy wirtuoza Roby Lakatosa, zgłębiać tajemnice góralskich wierzeń i wziąć udział w tradycyjnym weselu na ulicach Zakopanego.

Węgierska wirtuozeria i góralskie wesele. Zakopane tańczył na drugi dzień festiwalu
Węgierska wirtuozeria i góralskie wesele. Zakopane tańczył na drugi dzień festiwalu. Fot. UM Zakopane

Światowej sławy węgierski skrzypek Roby Lakatos i tradycyjne góralskie wesele na ulicach miasta. Drugi dzień 57. Międzynarodowego Festiwalu Folkloru Ziem Górskich w Zakopanem przyniósł mieszankę wirtuozerii i żywej tradycji, a publiczność nagradzała artystów gorącymi owacjami.

Wieczorny koncert „Na Folkową Nutę” był prawdziwą muzyczną ucztą. Na scenie pojawił się Roby Lakatos, któremu towarzyszyła wybitna polska skrzypaczka Anna Wandtke. Artyści wspólnie z zespołem instrumentalistów zaprezentowali repertuar pełen niespodzianek. W programie znalazła się muzyka filmowa, brzmienia orientalne i inspiracje z różnych stron świata, a wszystko okraszone mistrzowskimi improwizacjami. Współtwórcami tego niezwykłego spotkania kultur byli m.in. cymbaliści Jenő Lisztes, Pál Skoda i Július Csík, pianista Kálmán Cséki, akordeonista Paweł Zagańczyk oraz kontrabasista Sebastian Wypych.

Magia, nauka i pamięć o Bartusiu

Zanim jednak dźwięki muzyki światowej klasy porwały festiwalową publiczność, dzień upłynął pod znakiem refleksji i historii. W Kinie Miejsce odbyło się seminarium naukowe „Świat góralskich wierzeń – na styku sacrum i magii”. Zgromadziło ono badaczy z Polski, Bułgarii, Rumunii i Argentyny. Naukowcy dyskutowali o dawnych wierzeniach ludowych i relacjach między religijnością a magią. Tegoroczny temat przewodni festiwalu stał się punktem wyjścia do rozmów o niematerialnym dziedzictwie kulturowym i wspólnych korzeniach różnych regionów Europy.

Dużym zainteresowaniem cieszyło się spotkanie poświęcone setnej rocznicy śmierci Bartusia Obrochty, wybitnego muzykanta, przewodnika tatrzańskiego i strażnika regionalnych tradycji. Prelekcję poprowadził Adam Kitkowski, ale szczególnym momentem była obecność trzech pokoleń potomków Obrochty, którzy uświetnili wydarzenie własną muzyką. Wartościowych wspomnień o legendarnym skrzypku dostarczyła Anna Nędzy-Kubiniec, a poezję na jego cześć zaprezentowała Anna Karpiel „Batuśka”.

Wesele, które opanowało miasto

Popołudnie należało do Zespołu Regionalnego im. Bartusia Obrochty z Zakopanego. Muzycy przygotowali widowiskową inscenizację tradycyjnego wesela góralskiego. Obrzęd rozpoczął się od wypytowin na Placu Niepodległości, a następnie barwny orszak weselny przeszedł ulicami miasta do Festiwalowej Wioski. Mieszkańcy i turyści stali się częścią spektaklu pełnego tradycyjnych strojów, śpiewu i tańca. Autentyczność prezentacji i dbałość o detale sprawiły, że wydarzenie było nie tylko widowiskiem, ale i żywą lekcją podhalańskiej kultury.

Zobacz Również

Komentarze


Zaloguj sie aby komentować