10-latek poważnie ranny w Bike Park Kasina. Musiał przylecieć śmigłowiec LPR
Poważny wypadek 10-letniego rowerzysty w Bike Park Kasina. Chłopiec doznał urazu brzucha i potrzebował natychmiastowego transportu medycznego. Na miejsce skierowano śmigłowiec LPR „Ratownik 6”, który zabrał dziecko do szpitala w krakowskim Prokocimiu.
Dziesięcioletni rowerzysta uległ poważnemu wypadkowi na trasie zjazdowej w Bike Park Kasina. Chłopiec doznał urazu brzucha, a sytuacja była na tyle poważna, że do akcji skierowano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego „Ratownik 6”.
Młody rowerzysta potrzebował pilnej pomocy medycznej. Ratownicy, którzy pojawili się na miejscu, zaopatrzyli i zabezpieczyli 10-latka. Charakter obrażeń sprawił jednak, że konieczny był natychmiastowy transport do szpitala.
Na pomoc ruszyła załoga LPR. Poszkodowany został przekazany medykom, a następnie drogą lotniczą przetransportowany do szpitala w krakowskim Prokocimiu.
Śmigłowiec nad górami? Trzeba wiedzieć, jak się zachować
Takie akcje pokazują również, jak ważne jest zachowanie osób znajdujących się w pobliżu lądującego śmigłowca. Ratownicy przypominają: obecność maszyny w górach oznacza, że trwa walka o czyjeś zdrowie lub życie. Ciekawość musi wtedy ustąpić bezpieczeństwu.
Do lądującego śmigłowca pod żadnym pozorem nie wolno się zbliżać. Trzeba pozostać w bezpiecznym miejscu do chwili całkowitego zatrzymania wirników i czekać na zgodę ratowników.
Niebezpieczny jest także potężny podmuch generowany przez wirniki. Może porwać czapki, kaski, niezapięte kurtki czy plecaki. Takie przedmioty stają się zagrożeniem dla załogi, maszyny i osób postronnych.
Pył, piasek i drobne kamienie poderwane z ziemi mogą natomiast spowodować obrażenia. Najbezpieczniej odwrócić się tyłem do maszyny, przykucnąć i osłonić twarz dłońmi.
Zdjęcie może poczekać. Tu liczy się bezpieczeństwo
Ratownicy zwracają uwagę również na zachowanie osób próbujących fotografować akcję. Nie należy używać lampy błyskowej, a po zmroku absolutnie nie wolno kierować latarek ani czołówek w stronę śmigłowca.
Najważniejsza zasada jest prosta: trzeba wykonywać polecenia ratowników. Jeżeli nakazują zatrzymać się albo zejść ze szlaku, należy zrobić to natychmiast. Priorytetem jest bezpieczne przeprowadzenie całej operacji.
W razie wypadku w górach pomoc można wezwać pod numerami 985 lub 601 100 300.
Komentarze