Ambitna gra nie wystarczyła. Podhale uległo rezerwom Śląska
Podhale Nowy Targ przegrało 0:2 z rezerwami Śląska Wrocław, choć przez większość meczu grało ambitnie mimo gry w osłabieniu od 3. minuty. O wyniku zadecydowały skuteczność gości i błędy gospodarzy.
Podhale Nowy Targ przegrało na własnym stadionie z rezerwami Śląska Wrocław 0:2, choć przebieg spotkania długo nie wskazywał na taki rezultat. Kluczowym momentem meczu była sytuacja już z 3. minuty, kiedy gospodarze zostali zmuszeni do gry w osłabieniu po czerwonej kartce dla Cesara Peny.
Spotkanie rozpoczęło się w wyjątkowej atmosferze. Przed pierwszym gwizdkiem uczczono minutą ciszy zmarłego trenera Jacka Magiery, związanego m.in. ze Śląskiem Wrocław, Legią Warszawa i reprezentacją Polski.
Początek meczu szybko ustawił jego przebieg. Po faulu na Michale Milewskim sędzia bez wahania sięgnął po czerwoną kartkę, co oznaczało, że Podhale przez niemal całe spotkanie musiało radzić sobie w dziesięciu. Mimo to gospodarze nie cofnęli się i potrafili stworzyć kilka groźnych sytuacji. Najbliżej zdobycia gola był Mosatafie Hamed, jednak w sytuacji sam na sam lepszy okazał się bramkarz gości Hubert Śliczniak.
Pierwsza połowa była wyrównana, a Podhale momentami sprawiało lepsze wrażenie mimo gry w osłabieniu. Decydujący cios padł w 31. minucie. Po szybkiej akcji Śląska piłkę do siatki skierował Paweł Kosmalski, wyprowadzając gości na prowadzenie.
Po przerwie gospodarze ruszyli do odrabiania strat i przez długie fragmenty drugiej połowy dominowali na boisku. Aktywny był szczególnie Antoni Burkiewicz, który kilkukrotnie stwarzał zagrożenie pod bramką rywali. Najlepszą okazję miał Bartosz Lelito, lecz jego strzał ponownie zatrzymał świetnie dysponowany Śliczniak.
Brak skuteczności zemścił się w końcówce spotkania. W 86. minucie, po błędzie w defensywie Podhala, piłkę przejął Kamiński i ustalił wynik meczu na 2:0 dla gości.
Mimo porażki gospodarze pokazali charakter, przez większość spotkania walcząc jak równy z równym, mimo gry w osłabieniu od pierwszych minut.
Źródło: Fot. NKP Podhale Nowy Targ
Komentarze