Biały Dunajec: Urwane koło, przecięta opona i zderzenie z autokarem na zakopiance
Pęknięta felga, przecięta opona i urwane koło - taki był początek groźnej sytuacji na zakopiance w Białym Dunajcu. Ford zderzył się z jadącym z naprzeciwka autokarem.
Wczoraj po południu na zakopiance w Białym Dunajcu doszło do bardzo nietypowej kolizji. W jadącym Fordzie Mondeo nagle odpadło koło. Kierowca stracił panowanie nad autem, zjechał na przeciwny pas i uderzył w autokar.
Wszystko wydarzyło się około godz. 17 na drodze krajowej nr 47. Po zderzeniu zakopianka została na chwilę zablokowana. Policjanci zaczęli ręcznie kierować ruchem, żeby rozładować tworzące się utrudnienia.
Na miejscu okazało się, że problem zaczął się od aluminiowej felgi. Podczas jazdy ukruszyła się i przecięła oponę, w efekcie czego koło oderwało się od samochodu.
Mimo groźnie wyglądającej sytuacji nikt nie został ranny.
Komentarze