Jechał w nocy bez świateł i z zakazem prowadzenia. Sprawa trafi do sądu
Kierowca zatrzymany nocą w Szczawnicy za jazdę bez świateł okazał się osobą objętą sądowym zakazem prowadzenia. Mężczyzna odpowie za złamanie orzeczenia i jazdę bez wymaganej blokady alkoholowej.
Funkcjonariusze Komisariatu Policji w Szczawnicy zatrzymali w nocy z 22 na 23 listopada kierowcę opla, który jechał przez miasto bez włączonych świateł. Rutynowa kontrola szybko przerodziła się w poważniejszą interwencję.
Okazało się, że za kierownicą siedzi 33-letni mieszkaniec powiatu nowotarskiego, wobec którego obowiązuje sądowy zakaz prowadzenia pojazdów aż do 2026 roku. Mężczyzna był trzeźwy, lecz zgodnie z orzeczeniem sądu mógł kierować jedynie samochodem z blokadą alkoholową. Auto, którym się poruszał, takiego zabezpieczenia nie miało.
Sprawa trafi teraz do Sądu Rejonowego w Nowym Targu. Za złamanie zakazu oraz jazdę bez wymaganej blokady kierowcy grozi nawet 5 lat pozbawienia wolności. Policja przypomina, że takie orzeczenia to nie sugestia, lecz obowiązek, a każdy przypadek ich lekceważenia będzie surowo egzekwowany.
Źródło: Policja Nowy Targ
Komentarze