Most w Szaflarach wreszcie dostępny dla karetek i autobusów. Ograniczenia jednak nie znikają
Po remoncie i tygodniach ograniczeń most w Szaflarach staje się bardziej dostępny. Najważniejsza zmiana jest odczuwalna dla mieszkańców: przeprawą mogą już przejeżdżać karetki pogotowia i autobusy, choć kierowców nadal obowiązuje ruch wahadłowy i limit 5 ton.
To jedna z najważniejszych zmian dla mieszkańców korzystających z mostu w Szaflarach. Po przeprowadzonym remoncie i obserwacji konstrukcji przez przeprawę mogą już przejeżdżać karetki pogotowia oraz pojazdy komunikacji zbiorowej. Most nadal nie jest jednak dostępny bez ograniczeń.
Dotychczas jednym z największych problemów była belka ograniczająca wysokość przejeżdżających pojazdów do zaledwie 2,20 metra. Teraz została podniesiona do 3,10 metra. W praktyce otwiera to przeprawę dla pojazdów, które wcześniej nie mogły z niej korzystać.
Najważniejsza zmiana dotyczy karetek i autobusów
Dla mieszkańców znaczenie tej decyzji wykracza poza zwykłe ułatwienie w ruchu. Przez most mogą przejeżdżać pojazdy komunikacji zbiorowej, ale przede wszystkim karetki pogotowia. W przypadku interwencji służb ratunkowych możliwość skorzystania z przeprawy ma bezpośrednie znaczenie dla sprawnego dojazdu.
Zmiany wprowadzono po monitorowaniu konstrukcji mostu po wykonanych pracach remontowych. Wyniki obserwacji były pozytywne, co pozwoliło na złagodzenie części dotychczasowych ograniczeń.
Nie oznacza to jednak powrotu do normalnego ruchu. Na moście nadal obowiązuje ruch wahadłowy, a maksymalny dopuszczalny tonaż wynosi 5 ton.
Cięższe samochody wychwycą kamery
Kierowcy cięższych pojazdów nie powinni próbować omijać obowiązujących zasad. Na miejscu działa system kamer, który automatycznie rejestruje samochody przekraczające dopuszczalny tonaż. Zdjęcia takich pojazdów są przekazywane policji, a kierowcy łamiący zakaz muszą liczyć się z karami.
Choć sytuacja na samym moście się poprawiła, utrudnienia w tej części Szaflar nadal pozostają. W związku z budową sieci geotermalnej nieprzejezdny jest fragment drogi powiatowej przy ulicy Augustyna Suskiego, od mostu do drogi krajowej. Kierowcy w dalszym ciągu muszą korzystać z wyznaczonych objazdów.
Źródło: fot PZD NT
Komentarze