Policja nie patyczkuje się z turystami. Za parkowanie na zakazie są mandaty i odholowania
Kilkadziesiąt nieprawidłowo zaparkowanych samochodów ujawnili w ostatnich dniach policjanci z zakopiańskiej drogówki na drodze prowadzącej z Brzezin do Murzasichla. Kierowcy muszą liczyć się nie tylko z mandatem i punktami karnymi, ale również z odholowaniem pojazdu, co może oznaczać rachunek sięgający kilkuset złotych.
Policjanci z zakopiańskiej drogówki nie mają w ostatnich dniach powodów do narzekań na brak pracy. Tylko podczas minionego weekendu, a także w poniedziałek i we wtorek, ujawnili kilkadziesiąt samochodów zaparkowanych niezgodnie z przepisami na drodze prowadzącej z Brzezin do Murzasichla.
To właśnie ten odcinek od początku wakacji należy do miejsc, z których najczęściej napływają zgłoszenia dotyczące nieprawidłowego parkowania. Kierowcy zostawiają auta wzdłuż jezdni, często zwężając drogę do tego stopnia, że bezpieczne minięcie się większych pojazdów staje się bardzo utrudnione.
Policja przypomina, że obowiązująca tam organizacja ruchu nie pozostawia miejsca na pobłażliwość. Na trasie z Brzezin do Murzasichla, podobnie jak na drodze Oswalda Balzera prowadzącej do Morskiego Oka, każdy pojazd pozostawiony w miejscu objętym zakazem może zostać odholowany. Co istotne, stanie się tak nawet wtedy, gdy samochód nie blokuje ruchu ani nie stwarza bezpośredniego zagrożenia.
Na kierowców czekają również konkretne koszty. Sam mandat wynosi 100 zł i oznacza dopisanie 1 punktu karnego. Znacznie bardziej dotkliwe może okazać się jednak odholowanie pojazdu. Właściciel auta do 3,5 tony zapłaci za tę usługę 400 zł, a dodatkowo 40 zł za każdą rozpoczętą dobę przechowywania samochodu na parkingu.
Funkcjonariusze zapowiadają kolejne kontrole i apelują, by korzystać wyłącznie z wyznaczonych parkingów. W szczycie sezonu turystycznego pozostawienie auta „tylko na chwilę” w miejscu objętym zakazem może zakończyć się nie tylko mandatem, ale także koniecznością odbioru samochodu z parkingu depozytowego i rachunkiem sięgającym kilkuset złotych.
Komentarze