Co w Górach

Lubisz być na bieżąco z tym co sie dzieje na Podhalu?

Zapisz Nasz Serwis w zakładkach i miej pewność stałego dostępu do rzetelnych informacji z Podhala.

„Nie ugniemy się przed internetowym linczem”. Mocna rezolucja tatrzańskich radnych

Spór wokół transportu konnego na Podhalu wkroczył na kolejny poziom. Rada Powiatu Tatrzańskiego oficjalnie potępiła działania przypisywane liderom i zwolennikom DIOZ, stanęła w obronie mieszkańców regionu i poparła kroki prawne podjęte przez starostę tatrzańskiego.

„Nie ugniemy się przed internetowym linczem”. Mocna rezolucja tatrzańskich radnych
„Nie ugniemy się przed internetowym linczem”. Mocna rezolucja tatrzańskich radnych. Fot. SP Zakopane

Rada Powiatu Tatrzańskiego zabrała głos w narastającym sporze wokół transportu konnego i działalności Dolnośląskiego Inspektoratu Ochrony Zwierząt. Samorządowcy nie ograniczyli się jednak do obrony miejscowej tradycji. W przyjętej 8 września rezolucji oskarżają liderów i zwolenników DIOZ o ataki na mieszkańców Podhala, a działania prawne starosty tatrzańskiego mają pełne poparcie rady.

Dokument jest odpowiedzią na sposób, w jaki – według radnych – prowadzona jest publiczna dyskusja dotycząca Podhala. Samorząd mówi wprost o „fali nienawiści, agresji oraz brutalnych ataków medialnych” kierowanych przeciwko mieszkańcom regionu, przedstawicielom władz i miejscowej tradycji.

Rada zaznacza, że nie zgadza się na zastępowanie merytorycznej dyskusji wulgarnością, oszczerstwami, manipulacjami i próbami zastraszania urzędników.

Najmocniej zabolały słowa uderzające w górali

W rezolucji szczególnie dużo miejsca poświęcono wypowiedziom odnoszącym się nie do konkretnych osób, ale do całej społeczności Podhala. Radni wymieniają obrażanie mieszkańców jako katolików, przypisywanie im rzekomego „układu mafijno-korupcyjnego”, a także przywoływanie Goralenvolku w odniesieniu do całej społeczności.

To właśnie ten element konfliktu spotkał się z jednym z najmocniejszych stanowisk rady. Samorząd uznał takie działania za próbę znieważenia całej grupy etnograficznej i wywierania bezprawnego nacisku na administrację. W dokumencie pojawia się również krytyka sposobu komunikowania zbiórek pieniężnych prowadzonych przez DIOZ.

Koń jako część podhalańskiej tradycji

Radni wyraźnie stanęli także po stronie tradycyjnego transportu konnego. Podkreślają, że koń od pokoleń jest związany z kulturą i tożsamością Podhala, a sam transport stanowi legalne źródło utrzymania dla dziesiątek miejscowych rodzin.

Rada deklaruje jednocześnie, że mieszkańcy Podhala dbają o swoje zwierzęta i są spokojni o ich dobrostan.

„Nie ugniemy się przed brutalnym szantażem, krzykiem ani internetowym linczem” – stwierdzili radni.

Spór trafił już do prokuratury

Konflikt nie pozostaje jednak wyłącznie w sferze internetowych publikacji i samorządowych oświadczeń. Z rezolucji wynika, że starosta tatrzański złożył do Prokuratury Rejonowej w Zakopanem zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstw przez liderów DIOZ.

Rada udzieliła tym działaniom pełnego poparcia. Jednocześnie wezwała organy ścigania do pociągnięcia do odpowiedzialności autorów wypowiedzi i publikacji, które mogą dotyczyć zniesławienia, znieważenia ze względu na przynależność etnograficzną czy gróźb karalnych oraz godzić w dobre imię mieszkańców Podhala i funkcjonariuszy publicznych.

Przyjęta 8 września rezolucja pokazuje, że spór dotyczący koni i działalności DIOZ wyszedł już daleko poza samą dyskusję o dobrostanie zwierząt. Rada Powiatu Tatrzańskiego potraktowała go jako sprawę dotyczącą również godności mieszkańców i tożsamości całego regionu.

Zobacz Również

Komentarze


Zaloguj sie aby komentować