Samochód zapalił się w tunelu na Zakopiance. Kierowca i pasażerowie chwycili za gaśnice
Tuż po godz. 6 rano w tunelu na Zakopiance pojawił się ogień. Zapalił się samochód jadący w stronę Zakopanego. Kierowca i pasażerowie sami rozpoczęli gaszenie, a tunel został całkowicie zamknięty.
Tuż po godz. 6 rano w tunelu na Zakopiance zapalił się samochód osobowy jadący w stronę Zakopanego. Sytuacja wyglądała groźnie, ale ogień udało się szybko opanować.
Do gaszenia ruszyli kierowca i pasażerowie. Najpierw użyli gaśnicy samochodowej, a następnie także gaśnic znajdujących się na wyposażeniu tunelu.
W tym samym czasie, zgodnie z procedurami bezpieczeństwa, ruch został całkowicie wstrzymany. Na miejsce wezwano straż pożarną. Strażacy dotarli po kilkunastu minutach i zabezpieczyli miejsce zdarzenia.
Tunel otwierano etapami. Jeszcze przed godz. 7 przywrócono ruch w kierunku Krakowa. Po godz. 7 kierowcy jadący w stronę Zakopanego mogli korzystać z jednego pasa. Pełną przejezdność udało się przywrócić o godz. 7.30, po zabraniu uszkodzonego auta przez lawetę.
Pożar był niewielki i nie spowodował uszkodzeń konstrukcji tunelu. Obecnie w tym miejscu nie ma już utrudnień.
Komentarze