Święto już się skończyło, ale wystawa zostaje. W Jurgowie warto zajrzeć do dawnej remizy
Święto Stroju Spiskiego już za nami, ale jedna z jego najważniejszych atrakcji zostaje w Jurgowie na dłużej. W dawnej remizie można oglądać wystawę, która pokazuje z bliska czepce, spinki i wyjątkowe detale tradycyjnego stroju.
Spiska tradycja wciąż żyje. W Jurgowie pokazali to, co w regionalnym stroju najcenniejsze
Strój spiski to nie tylko charakterystyczny element regionalnej kultury. Za jego detalami kryje się tradycja, której można było przyjrzeć się z bliska podczas Święta Stroju Spiskiego w Jurgowie. Tegoroczne wydarzenie połączono z otwarciem wystawy poświęconej czepcom i spinkom.
Święto odbyło się 19 lipca w Zagrodzie Sołtysów, filii Muzeum Tatrzańskiego. Organizatorzy postawili nie tylko na prezentację regionalnego stroju, ale również na pokazanie tradycji w szerszym kontekście.
Jednym z głównych punktów programu była prezentacja zwyczaju „Oczepin”. Regionalny charakter wydarzenia podkreśliły także potrawy przygotowane przez Koło Gospodyń Wiejskich z Jurgowa. Dla najmłodszych przygotowano natomiast warsztaty.
Najważniejszym trwałym śladem tegorocznego święta jest jednak nowa wystawa fotografii „Strój spiski w detalach – czepce i spinki”. Ekspozycja skupia uwagę na elementach, które na pierwszy rzut oka mogą umknąć, a stanowią istotną część tradycyjnego stroju spiskiego.
Na fotografiach można zobaczyć detale pochodzące ze zbiorów etnograficznych Muzeum Tatrzańskiego. Wystawę przygotowano w dawnej remizie strażackiej, znajdującej się naprzeciw muzealnej filii w Jurgowie.
Otwarcie ekspozycji nie zamyka wakacyjnego programu na Spiszu. Muzeum Tatrzańskie zapowiada kolejne spotkania organizowane w ramach wakacyjnych wydarzeń w swoich spiskich placówkach.
Komentarze