Takie rzeczy powstawały w Bielance. Od tradycyjnego haftu po slime’y świecące w ciemności
Od haftu koralikowego i filcowania po projektowanie kubków oraz świecące w ciemności slime’y. W Bielance zakończył się cykl międzypokoleniowych warsztatów, a wykonane przez uczestników prace będzie można zobaczyć podczas wrześniowego podsumowania projektu.
Wełna, sznurek, koraliki, a nawet świecące w ciemności slime’y – w Bielance tradycyjne rękodzieło spotkało się z bardziej współczesnymi pomysłami. W lipcu dzieci, młodzież i dorośli uczestniczyli w cyklu warsztatów realizowanych w ramach projektu „Nitką tradycji – międzypokoleniowe warsztaty rękodzieła i kreatywności”.
Najmłodsi mogli spróbować swoich sił w kilku różnych technikach. Z wełny wykonywali obrazki metodą filcowania na sucho, a ze sznurka tworzyli aniołki. Nie zabrakło też mniej tradycyjnych zajęć. Uczestnicy przygotowywali slime’y świecące w ciemności oraz musujące donuty do kąpieli.
Kolejnym zadaniem było zaprojektowanie własnych kubków, które wykonano metodą sublimacji. Warsztaty pozwalały dzieciom eksperymentować z różnymi materiałami i technikami, a jednocześnie rozwijać wyobraźnię poprzez zabawę.
Młodzież i dorośli zmierzyli się natomiast z haftem koralikowym. Podczas dwóch spotkań poznawali podstawy tej techniki i wykonywali własne prace. Tradycyjne wzory łączyli przy tym z autorskimi, współczesnymi pomysłami.
Warsztaty z haftu koralikowego były ostatnimi zajęciami realizowanymi w ramach projektu. Efekty pracy uczestników będzie można zobaczyć podczas planowanego na wrzesień spotkania podsumowującego. Zaprezentowane zostaną wtedy prace wykonane podczas całego cyklu.
Dokładny termin spotkania nie został jeszcze podany. Szczegóły mają pojawić się w późniejszym czasie w mediach społecznościowych Sołectwa Bielanka.
Komentarze