Ziemia i artefakty. Czyli to, co dzieci lubią najbardziej. Biblioteka w Nowym Targu wyszła im naprzeciw
Wakacje w bibliotece nie muszą oznaczać siedzenia nad książką. W Nowym Targu dzieci zamieniły się w archeologów, prowadziły własne wykopaliska i odkrywały, co nawet najmniejszy przedmiot może powiedzieć o życiu ludzi sprzed setek lat.
Zamiast zwykłego spotkania przy książkach były wykopaliska, ukryte artefakty i odkrywanie tajemnic sprzed setek i tysięcy lat. W Filii nr 1 Miejskiej Biblioteki Publicznej w Nowym Targu odbyły się kolejne wakacyjne warsztaty dla dzieci.
Tym razem uczestnicy zajęć mogli przekonać się, jak naprawdę wygląda praca archeologa. Warsztaty pod nazwą „Ziemia, Brud i Artefakty” poprowadził Bartosz Klose z „Wędrówek w czasie”.
Dzieci poznały całą drogę znaleziska, od momentu odkrycia go w ziemi aż po opracowanie i odpowiednie zabezpieczenie. Dowiedziały się również, dlaczego nawet niewielki fragment ceramiki czy kości może być ważną wskazówką pozwalającą lepiej poznać przeszłość.
Najwięcej emocji przyniosła jednak praktyka. Młodzi uczestnicy sami prowadzili wykopaliska, ostrożnie odsłaniali ukryte artefakty i dokumentowali swoje odkrycia tak, jak robią to archeolodzy. Mogli również zobaczyć repliki dawnych przedmiotów i dowiedzieć się więcej o codziennym życiu ludzi sprzed setek i tysięcy lat.
To nie koniec wakacyjnych spotkań w bibliotece. Już za tydzień odbędzie się „Warsztat Pradziejowego Garncarza”. Tym razem dzieci poznają dawne sposoby tworzenia naczyń i spróbują odkryć tajniki pracy naszych przodków.
Komentarze