400 lat rodu Gąsieniców pod Tatrami. W Zakopanem otwarto skwer ich imienia
Zakopane uczciło 400-lecie obecności rodu Gąsieniców pod Tatrami. Podczas Święta Ulicy Kościeliskiej uroczyście otwarto skwer poświęcony rodzinie od pokoleń związanej z historią miasta, a dalsza część wydarzenia przeniosła uczestników do świata góralskiej tradycji, starych zabudowań i regionalnej kultury.
Cztery stulecia obecności jednego z najstarszych rodów pod Tatrami stały się osią tegorocznego Święta Ulicy Kościeliskiej. W Zakopanem otwarto Skwer Rodu Gąsieniców, który ma przypominać o rodzinie od pokoleń związanej z historią miasta i podhalańską tradycją.
Uroczystości rozpoczęła msza odprawiona przez ks. infułata Stanisława Olszówkę. Później uczestnicy przeszli na Cmentarz Zasłużonych na Pęksowym Brzyzku, gdzie wspominano zmarłych mieszkańców i osoby, które przez lata współtworzyły Zakopane.
400 lat obecności pod Tatrami
Najważniejszym momentem wydarzenia było odsłonięcie tablicy na Skwerze Rodu Gąsieniców. Gąsienicowie należą do rodów najmocniej związanych z historią Zakopanego. Kolejne pokolenia gospodarowały pod Tatrami, zajmowały się wypasem na halach i współtworzyły lokalną kulturę.
Nowy skwer ma być nie tylko formą uhonorowania rodu, ale również przypomnieniem, że dzisiejsze Zakopane wyrasta z historii rodzin, które przez pokolenia żyły i pracowały w tym miejscu.
Po oficjalnej części uczestnicy ruszyli dorożkami ulicą Kościeliską. Trasa prowadziła do chałupy Gąsieniców Sobczaków, a następnie do willi Koliba, gdzie święto nabrało już bardziej rodzinnego i regionalnego charakteru.
Z oficjalnych uroczystości prosto do góralskiej tradycji
Na uczestników czekały występy zespołów regionalnych, warsztaty, tradycyjne gry i zabawy oraz wspólna biesiada. W ten sposób historia ulicy Kościeliskiej i jednego z najstarszych zakopiańskich rodów nie została zamknięta wyłącznie w przemówieniach i tablicy pamiątkowej. Organizatorzy połączyli ją z żywą kulturą, muzyką i zwyczajami nadal obecnymi pod Tatrami.
W wydarzeniu uczestniczyli m.in. starosta tatrzański Andrzej Skupień, burmistrz Zakopanego Łukasz Filipowicz, dyrektor Muzeum Tatrzańskiego Michał Murzyn, przedstawiciele zakopiańskiego oddziału Związku Podhalan, mieszkańcy oraz goście.
Święto Ulicy Kościeliskiej po raz kolejny wróciło więc do fundamentów, na których powstawało Zakopane: rodzin, starych zabudowań, lokalnych zwyczajów i pamięci przekazywanej z pokolenia na pokolenie.
Komentarze