Co w Górach

Lubisz być na bieżąco z tym co sie dzieje na Podhalu?

Zapisz Nasz Serwis w zakładkach i miej pewność stałego dostępu do rzetelnych informacji z Podhala.

Sala przy „dwójce” wciąż czeka na budowę. Nowy Targ chce ruszyć z inwestycją mimo utraty dotacji

Budowa sali gimnastycznej przy Szkole Podstawowej nr 2 w Nowym Targu ma wreszcie ruszyć. Wielomiesięczny spór wokół przetargu sprawił jednak, że miasto nie wykorzysta przyznanej wcześniej dotacji i na początek będzie musiało sięgnąć do własnego budżetu.

Sala przy „dwójce” wciąż czeka na budowę. Nowy Targ chce ruszyć z inwestycją mimo utraty dotacji
Sala przy „dwójce” wciąż czeka na budowę. Nowy Targ chce ruszyć z inwestycją mimo utraty dotacji. Fot. Marcin Jagła

Miała być długo wyczekiwana sala gimnastyczna i milionowe wsparcie z zewnątrz. Zamiast tego były odwołania, sąd i miesiące, podczas których miasto nie mogło podpisać umowy z wykonawcą. Teraz Nowy Targ chce wreszcie rozpocząć budowę przy Szkole Podstawowej nr 2, nawet jeśli na początek będzie musiał zapłacić za nią z własnego budżetu.

Nowe informacje w sprawie pojawiły się w odpowiedzi burmistrza Grzegorza Watychy na interpelację radnego Marcina Jagły, który domagał się niezwłocznego przystąpienia do realizacji inwestycji.

Z przedstawionego stanowiska wynika, że miasto jest dziś znacznie bliżej podpisania umowy, ale wielomiesięczny przestój ma konkretną cenę. Wcześniej przyznanego dofinansowania nie udało się wykorzystać.

Inwestycję zatrzymał spór o przetarg

Początkowo plan wyglądał zupełnie inaczej. Nowy Targ otrzymał 2,77 mln zł dofinansowania z programu „Olimpia”. Miasto próbowało później zwiększyć tę kwotę do 8 mln zł, jednak wniosek nie został rozpatrzony.

W czerwcu 2025 roku ogłoszono przetarg, do którego zgłosiło się 13 wykonawców. Po wyborze najkorzystniejszej oferty zamiast podpisania umowy rozpoczął się jednak spór.

Jeden z uczestników postępowania zakwestionował decyzje miasta. Sprawa przeszła przez Krajową Izbę Odwoławczą i trafiła do Sądu Okręgowego w Warszawie. Dopiero w maju 2026 roku zapadł wyrok nakazujący ponowne rozpatrzenie ofert.

Dla samej inwestycji oznaczało to kolejne miesiące bez możliwości rozpoczęcia prac.

Dotacja przepadła, ale miasto nie chce już czekać

Najpoważniejszym skutkiem całej sytuacji jest utrata możliwości wykorzystania przyznanego wcześniej dofinansowania. Terminy minęły, a miasto w czasie trwającego sporu nie mogło skutecznie podpisać umowy z wykonawcą.

To jednak nie oznacza, że budowa ponownie zostanie odłożona na bliżej nieokreśloną przyszłość. Po zmianach w Wieloletniej Prognozie Finansowej miasto ma możliwość sfinansowania zadania z własnych środków.

To zasadnicza zmiana w całej sprawie. Nowy Targ nie chce już czekać na kolejne rozstrzygnięcia dotyczące zewnętrznych pieniędzy. Po zakończeniu formalności związanych z wyborem wykonawcy ma zostać podpisana umowa i rozpoczęta realizacja inwestycji.

Miasto spróbuje odzyskać część pieniędzy

Budowa za własne środki nie oznacza, że samorząd rezygnuje z dotacji. Miasto zapowiada dalsze starania o zewnętrzne finansowanie, wskazując między innymi kolejne programy wspierające rozwój infrastruktury sportowej.

Na dziś nie ma jednak pewności, czy takie pieniądze uda się zdobyć. Pewne jest natomiast, że władze miasta deklarują gotowość rozpoczęcia inwestycji bez czekania na kolejną dotację.

Dla uczniów Szkoły Podstawowej nr 2 to najważniejsza wiadomość po miesiącach proceduralnego impasu. Sala, która przez długi czas istniała przede wszystkim w dokumentach, ma wreszcie wejść w etap realizacji. Tyle że droga do jej budowy okazała się znacznie dłuższa, niż pierwotnie zakładano, a przynajmniej na początku rachunek za inwestycję będzie musiał pokryć Nowy Targ.

Zobacz Również

Komentarze


Zaloguj sie aby komentować