Wystrzelał sobie beczkę miodu. Marcin Marcinków najlepszy w Stasikówce
Celne oko mogło zapewnić nie tylko miejsce na podium, ale też beczkę miodu. W Stasikówce do pierwszych takich zawodów w gminie Poronin stanęło 85 osób. Najlepszy wynik całej imprezy uzyskał Marcin Marcinków.
Beczka miodu była główną nagrodą, ale żeby ją zdobyć, trzeba było zostawić konkurencję w tyle. W niedzielę, 13 września, przy remizie OSP w Stasikówce po raz pierwszy rozegrano Zawody Strzeleckie „O Beczkę Miodu”. Na starcie stanęło aż 85 osób, od dzieci po dorosłych.
Chłód nikogo nie odstraszył. Zawodnicy walczyli o każdy punkt, a rywalizacja toczyła się w kilku kategoriach. Można było również wystawić trzyosobową drużynę.
Najlepszy wynik całych zawodów wystrzelał Marcin Marcinków. Wygrał rywalizację mężczyzn i zgarnął najważniejszą nagrodę – tytułową beczkę miodu ufundowaną przez Klub Strzelecki Tatry.
Kto najlepiej trafiał do celu?
Na podium stanęli:
- Dzieci: 1. Katarzyna Korona, 2. Julia Skupień, 3. Julian Buńda
- Młodzież: 1. Kornelia Rzadkosz, 2. Jan Kulasek, 3. Kamil Schwenk
- Kobiety: 1. Daria Mrugała, 2. Marta Muskat, 3. Małgorzata Zagata
- Mężczyźni: 1. Marcin Marcinków, 2. Daniel Łukaszczyk, 3. Marek Żegleń
Zwycięzcy otrzymali puchary i dyplomy ufundowane przez wójt gminy Poronin Anitę Żegleń. Na dzieci i młodzież czekały również nagrody rzeczowe.
Nie tylko strzelanie
Sporo zainteresowania wzbudziła też wystawa przygotowana przez Klub Strzelecki Tatry. Można było z bliska zobaczyć współczesną i historyczną broń palną.
Zawody zorganizowały Klub Strzelecki Tatry i Gmina Poronin przy współpracy z OSP w Stasikówce. W organizację włączyło się również miejscowe KGW, które przygotowało kiełbaski z grilla.
Pierwsze strzelanie o beczkę miodu przyciągnęło 85 uczestników. Organizatorzy już liczą, że na jednej edycji się nie skończy i zawody będą wracać do Stasikówki w kolejnych latach.
Komentarze