Co w Górach

Lubisz być na bieżąco z tym co sie dzieje na Podhalu?

Zapisz Nasz Serwis w zakładkach i miej pewność stałego dostępu do rzetelnych informacji z Podhala.

Podhale gotowe na ligę. Wygrany sparing przed starciem z Olimpią

Podhale Nowy Targ wygrało ostatni sparing przed startem rundy rewanżowej 2 do 1 z Rekordem Bielsko Biała. Trener Tomasz Kuźma nie kryje zadowolenia z postawy zespołu i podkreśla, że drużyna jest gotowa na ligową inaugurację z Olimpią Grudziądz.

Podhale gotowe na ligę. Wygrany sparing przed starciem z Olimpią
Podhale gotowe na ligę. Wygrany sparing przed starciem z Olimpią. Fot. NKP Podhale Nowy Targ

Już za tydzień, 22 lutego, piłkarze Podhala Nowy Targ wracają do ligowej gry. Rundę rewanżową Betclic 2. ligi rozpoczną na własnym stadionie spotkaniem z Olimpią Grudziądz. Ostatnim przystankiem przed ligową inauguracją był sparing z Rekordem Bielsko Biała, rywalem dobrze znanym z jesiennych zmagań.

Tym razem górą było Podhale. Mecz zakończył się zwycięstwem 2 do 1, choć rywalizacja miała nietypowy przebieg. Spotkanie rozegrano w systemie 2 razy 45 minut, a następnie dołożono dodatkowe 30 minut gry.

Nowotarżanie objęli prowadzenie po efektownym trafieniu Petera Vosko, który bezpośrednio z rzutu wolnego pokonał bramkarza gości. Jeszcze przed przerwą Rekord doprowadził do wyrównania. Piłka po rykoszecie zaskoczyła Macieja i wpadła do siatki. W drugiej połowie gole już nie padły. O zwycięstwie Podhala przesądziła dodatkowa część gry. Po rzucie rożnym do siatki trafił testowany zawodnik i to jego trafienie rozstrzygnęło losy meczu.

Trener Tomasz Kuźma miał do dyspozycji 22 zawodników. Część z nich rozegrała pełne 90 minut, pozostali spędzili na boisku po 60 minut. Sztab szkoleniowy mógł więc dokładnie przyjrzeć się formie zespołu przed startem ligi.

W sparingu zabrakło kontuzjowanych Rastislava Vaclavika, Piotra Giela oraz Antoniego Burkiewicza. Dwaj pierwsi na pewno nie wystąpią w meczu z Olimpią Grudziądz. Występ Burkiewicza nadal stoi pod znakiem zapytania.

Po ostatnim sprawdzianie szkoleniowiec nie ukrywał zadowolenia.

Jak podkreślił Tomasz Kuźma, w okresie przygotowawczym brakowało drużynie meczu, w którym potrafiłaby przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Tym razem się udało, mimo że zespół stracił bramkę w momencie, gdy kontrolował grę. Trener zwrócił uwagę na konsekwencję i determinację swoich zawodników, które pozwoliły wrócić na właściwe tory. Jego zdaniem to dobry prognostyk przed startem ligi.

Szkoleniowiec pozytywnie ocenił też całe przygotowania. Jak zaznaczył, poprzedni rok był dla zespołu bardzo wyczerpujący zarówno fizycznie, jak i mentalnie, dlatego przerwa była potrzebna. Drużyna wróciła do pracy z dużą chęcią, co było widoczne w treningach i sparingach. Każdy mecz miał budować rozwój zespołu, a w ostatnim sprawdzianie było już widać tożsamość drużyny. Teraz w Nowym Targu czekają na pierwszy gwizdek rundy rewanżowej.

Zobacz Również

Komentarze


Zaloguj sie aby komentować