Tysiąc wolontariuszy posprzątało Tatry. Znieśli ponad 7 razy mniej śmieci niż kiedyś i to dobra wiadomość
Tysiąc wolontariuszy ruszyło na tatrzańskie szlaki podczas jubileuszowej edycji Czystych Tatr. Z gór znieśli nieco ponad 200 kilogramów odpadów – ponad siedmiokrotnie mniej niż 15 lat temu. Dla organizatorów to znak, że wieloletnia akcja przyniosła konkretny efekt.
Tatry po tegorocznych wakacjach dały organizatorom Czystych Tatr powód do satysfakcji. Tysiąc wolontariuszy, którzy ruszyli na szlaki podczas 15. edycji akcji, zniosło z gór nieco ponad 200 kilogramów śmieci. To ponad siedem razy mniej niż podczas pierwszej edycji wydarzenia w 2012 roku.
Tegoroczna akcja Czyste Tatry ekoMałopolska odbyła się 28 i 29 sierpnia w Zakopanem. Jubileusz stał się okazją do sprawdzenia, jak przez 15 lat zmieniła się sytuacja na tatrzańskich szlakach. Organizatorzy celowo ograniczyli liczbę uczestników sprzątania do dokładnie tysiąca – tylu wolontariuszy wzięło udział w pierwszej edycji.
Efekt porównania jest wyraźny. Ilość śmieci pozostawianych na szlakach spadła ponad siedmiokrotnie.
15 lat sprzątania Tatr. Z gór zniesiono tony śmieci
Skala całego przedsięwzięcia jest znacznie większa. W poprzednich 14 edycjach Czystych Tatr uczestniczyło łącznie 43 374 wolontariuszy. Z tatrzańskich szlaków znieśli w tym czasie 7800 kilogramów odpadów.
Zdaniem organizatorów wyniki pokazują, że wieloletnia edukacja i zmiana podejścia turystów przynoszą efekty. Samo sprzątanie gór coraz bardziej nabiera więc wymiaru symbolicznego, a ciężar projektu przesuwa się w stronę edukacji ekologicznej dzieci i młodzieży.
Piętnaście lat temu zaczynaliśmy z poczuciem wstydu i niezgody na to, jak traktujemy Tatry - nasz narodowy skarb. Dziś ten wstyd ustąpił miejsca dumie. Przeszliśmy długą drogę od wielkiego sprzątania do momentu, w którym szlaki są nieporównywalnie czystsze - mówił Rafał Sonik, pomysłodawca i ambasador wydarzenia.
W tegorocznej akcji uczestniczył również czterokrotny mistrz olimpijski Robert Korzeniowski. Jak podkreślał, dbanie o góry wymaga systematyczności, szacunku do środowiska i wspólnego działania.
W Zakopanem pojawili się także m.in. Mateusz Ligocki, Jan Mela i Aleksandra Kutz. Do projektu włączyło się również kilkunastu influencerów, których zadaniem było wzmacnianie ekologicznego przekazu kierowanego przede wszystkim do młodszych odbiorców.
Nie tylko worki na śmieci. Edukacja przeniosła się na Rówień Krupową
Przez dwa dni Górna Rówień Krupowa zamieniła się w Miasteczko Edukacyjne. Mieszkańcy Podhala i turyści mogli uczestniczyć m.in. w warsztatach poświęconych ponownemu wykorzystywaniu odzieży i przedmiotów oraz tworzeniu ekologicznych kosmetyków.
Jedną z atrakcji była specjalna waluta Green Coin. Można ją było zdobywać m.in. w interaktywnych Quizomatach i na ścieżkach recyklingowych, a później wymieniać na nagrody. Wśród nich znalazły się vouchery na pobyt w Hotelu Radisson BLU Zakopane, bilety PKL na Kasprowy Wierch, warsztaty w Muzeum Tatrzańskim oraz kurtki z limitowanej kolekcji Coca-Cola x Marcell Pustul.
Na Górnej Równi Krupowej przygotowano również zajęcia z pilatesu, stretchingu i jogi, a dla najmłodszych Tor Wikinga.
Dziś góry są czystsze, ale przed nami kolejne wyzwania i lata edukacji ekologicznej, bo dobre nawyki buduje się każdego dnia – podsumował Maciej Marculanis, prezes Stowarzyszenia Czysta Polska.
Sara James i Basia Giewont na finał akcji
Dwudniowe wydarzenie zakończył sobotni koncert pod gołym niebem na Górnej Równi Krupowej. Najpierw na scenie pojawiła się Basia Giewont, łącząca współczesne brzmienia z podhalańskimi inspiracjami.
Gwiazdą finału była Sara James - zwyciężczyni „The Voice Kids”, finalistka amerykańskiego „America's Got Talent” i reprezentantka Polski na Eurowizji Junior.
Koncert był podziękowaniem dla wolontariuszy, mieszkańców, turystów i partnerów zaangażowanych w akcję. W poprzednich latach Czyste Tatry wspierali muzycznie m.in. Afromental, Zakopower, Brodka i Mrozu.
Po 15 latach najbardziej wymownym wynikiem tegorocznej edycji nie jest jednak liczba uczestników czy koncertowa frekwencja. To nieco ponad 200 kilogramów śmieci zebranych przez tysiąc osób. W przypadku akcji sprzątania gór tak niewielki wynik jest właśnie najlepszą wiadomością.
Komentarze