Kochała Staffa, przyjaźniła się z Rilkem i odwiedzała Kasprowicza. Niezwykła historia Meli Muter wraca do Zakopanego
Kochała Leopolda Staffa, przyjaźniła się z Rainerem Marią Rilkem i odwiedzała Jana Kasprowicza w Zakopanem. Później na lata o niej zapomniano. O niezwykłym życiu i twórczości Meli Muter opowie w Muzeum Kornela Makuszyńskiego Karolina Prewęcka.
Była jedną z najciekawszych polskich malarek XX wieku, obracała się wśród wielkich nazwisk europejskiej kultury, a po wojnie niemal o niej zapomniano. W jej życiu było miejsce na wielkie uczucia, przyjaźnie z artystami, biedę i samotność. Było też Zakopane. Mela Muter należała do bliskiego grona przyjaciół Jana Kasprowicza i odwiedzała poetę pod Tatrami. Teraz jej historia wraca do Zakopanego za sprawą Karoliny Prewęckiej i książki „Mela Muter. Gorączka życia”.
Autorka opowie o malarce 16 września o godz. 18 w Muzeum Kornela Makuszyńskiego przy ul. Tetmajera 15. Spotkanie będzie częścią cyklu Klub Czytelniczy w Opolance.
Muter była związana z kręgiem École de Paris, ale jej biografia daleko wykracza poza świat malarstwa. Z wzajemnością darzyła uczuciem Leopolda Staffa, przyjaźniła się z Leopoldem Gottliebem i Rainerem Marią Rilkem. Była także związana z socjalistycznym działaczem Raymondem Lefebvre’em.
Jej życie naznaczyły strata i ból, a po wojnie również bieda i samotność. Mimo kolejnych doświadczeń nie przestawała tworzyć. Po II wojnie światowej została zapomniana, dziś jej twórczość i biografia ponownie przyciągają uwagę.
Właśnie o takim życiu opowiada „Mela Muter. Gorączka życia”. Jej autorka, Karolina Prewęcka, jest dziennikarką, pisarką i absolwentką etnografii na Uniwersytecie Warszawskim. W swoich książkach sięga po rozmowy, wspomnienia i ludzkie historie. W jej dorobku znalazły się m.in. książki będące rozmowami ze Stanisławą Celińską, Ewą Szykulską, Bohdanem Łazuką oraz psychoterapeutą dr. Bohdanem Woronowiczem.
Postać Meli Muter towarzyszy Prewęckiej od 2017 roku i silnie wpłynęła na jej wyobraźnię twórczą.
Wstęp na spotkanie w Muzeum Kornela Makuszyńskiego będzie bezpłatny w ramach promocji Muzeum Tatrzańskiego.
Komentarze